Wednesday, 1 October 2014

American girls

Hej!

Korzystając z okazji, że mam czas piszę posta i ładuję zdjęcia. Piszę nawet trochę postów na "przyszłość", bo nie chcę znowu olać bloga. Dzisiaj jedna z sesji, które robiłam pod koniec wakacji. Niestety nie mogłam się nimi zająć lepiej, ze względu na ilość wydarzeń w moim życiu - o czym zresztą pisałam.

Co do samej sesji to była robiona w sumie na wariata. Z Angelą i Kingą miałyśmy zrobić zdjęcia w sumie nawet miesiąc przed dniem, w którym wykonałyśmy sesję, którą widzicie. Jednakże wpadł mi do głowy pomysł, aby wykorzystać do tego samochód. No i tu z pomocą przyszedł znajomy znajomego, który swoją drogą zaangażował się w sesję i chwała mu za to:D Do tego w międzyczasie wpadł mi do głowy pomysł, żeby zrobić Angeli różowe pasemka. Zdjęcia i tak były drugi raz przekładane, bo w dzień, w który mieliśmy robić zdjęcia nie było słońca. Następnego dnia, było pochmurno, ale się wypogodziło. Przystąpiłyśmy do przygotowań.No i tu się zaczęło. W międzyczasie kiedy Asia robiła wizaż Kindze Angela próbowała zrobić sobie włosy. Przez gapiostwo poplamiła sobie na różowo białe conversy... Potem z kolei nie mogłyśmy zakręcić włosów Kindze. Czas uciekał, słońce też, było trzeba wyjść. Jadąc tramwajem byłyśmy szczęśliwe, że jest taki ładny zachód, do czasu jak wysiadłyśmy na przystanku i zobaczyłyśmy, że nad horyzontem jest gigantyczna chmura, która akurat "zjadła" nam słońce... Sesja, która miała być przy pięknym zachodzie okazała się klapą, także to co widzicie jest już po zachodzie.









Piotrek, do którego należał samochód wykazywał niezwykłe zaangażowanie i w międzyczasie podpowiadał nam swoje pomysły, a nawet zaproponował sesję na parkingu nieopodal!






Serdecznie dziękuję całej ekipie za wspomnienia podczas tej sesji i ogółem za same zdjęcia:) Już klasycznie zapytam -  które jest Waszym ulubionym?:)

Portfolia dziewczyn: Asia | Angela |

3 comments:

  1. Przedostatnie jest moim faworytem. Zdecydowanie :) Idealnie złapana chwila.

    ReplyDelete
  2. i dobrze, że zrobiłyście te różowe pasemka, bo wygląda mega! nawet bez słońca sesja wyszła bardzo fajnie, ale jak dla mnie mogłaby być trochę weselsza. np. pierwsze zdjęcie na parkingu wygrywa wszystko <3 jest szczere, wesołe, takie wakacyjne. ogólnie zdjęcia na parkingu (przynajmniej moim zdaniem) są lepsze

    ReplyDelete

Bezpodstawna krytyka, obrażanie oraz spam nie będą dodawane.
Dziękuję, że wyraziłeś/aś swoją opinię i zapraszam ponownie!